Zaznacz stronę

Jeśli szukacie inspiracji w temacie porządków w domowym foto-archiwum, może znajdziecie w naszym sposobie coś dla siebie:

– każdą większą sesję zdjęciową czy wydarzenie, na którym robiliśmy zdjęcia zgrywamy zaraz po powrocie do domu

– nowo zgrywane zdjęcia umieszczamy na specjalnym dysku w komputerze, który jest przeznaczony tylko na rodzinne zdjęcia. Każdorazowo zdjęcia trafiają do nowego folderu, który jest opisany datą i tytułem. Dzięki temu nawet po latach łatwo odnaleźć w zbiorach zdjęcia, których szukamy

– po zgraniu karty do nowego folderu na dysku, zdjęcia zostają przebrane, czyli usuwamy z folderu nieudane oraz powtórki

– zdjęcia, które zostały w folderze są obrabiane graficznie, ale w neutralny sposób, by nie psuć ich filtrami, dzięki temu, będzie można je w przyszłości wykorzystać na różne sposoby

– raz na jakiś czas, np. raz na kwartał robimy kopię zapasową na dysku zewnętrznym, który jest dedykowany tylko zdjęciom rodzinnym.

Po każdym zgraniu zdjęć z karty aparatu czy z telefonu, formatujemy kartę. Dzięki temu, następnym razem, gdy sięgniemy po aparat, jest on przygotowany, a my nie musimy zastanawiać się, czy dany zbiór zdjęć został już zarchiwizowany czy nie.

 

(!) Zauważyliśmy, że dyski, które służą tylko do archiwizacji, a nie do codziennej pracy, nie psują się tak szybko. Łatwo jednak wpaść w pułapkę i zapomnieć o tym, że jednak kiedyś się popsują…

(!) Systematyczne zgrywanie karty wymaga dyscypliny i czasu, którego czasem brakuje, by zrobić jeszcze po wszystkim kopię zapasową. Jednak mimo wszystko warto o tym co jakiś czas pamiętać…